Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Przy marszu ateistów i agnostyków podkreślamy fakt dyskryminacji nie katolików ze szczególnym podkreśleniem niewierzących, ale niezapominamy o przedstawicielach związków wyznaniowych które też są dyskryminowane. Jesteśmy otwarci na dialog z wierzącymi ale mamy własne zdanie. Antyklerykalizm tak antyreligijność nie! :-)
Mateusz Burzawa napisał:
Przy marszu ateistów i agnostyków podkreślamy fakt dyskryminacji nie katolików ze szczególnym podkreśleniem niewierzących, ale niezapominamy o przedstawicielach związków wyznaniowych które też są dyskryminowane.
Podobnie jak przed rokiem pragniesz z Marszu uczynić imprezę ekumeniczną. Nie rozumiem tego. Na pamięć o dyskryminacji mniejszościowych związków wyznaniowych mamy przecież cały rok, a ten dzień i ten Marsz jest tylko jeden. To marsz ateistów i agnostyków, a nie pokrzywdzonych przez dominującą pozycję i nadmierne wpływy Kościoła Katolickiego!
Mateusz Burzawa napisał:
Antyklerykalizm tak antyreligijność nie! :-)
A tu pełna zgoda. 
placownik napisał:
Mateusz Burzawa napisał:
Przy marszu ateistów i agnostyków podkreślamy fakt dyskryminacji nie katolików ze szczególnym podkreśleniem niewierzących, ale niezapominamy o przedstawicielach związków wyznaniowych które też są dyskryminowane.Podobnie jak przed rokiem pragniesz z Marszu uczynić imprezę ekumeniczną. Nie rozumiem tego. [...] To marsz ateistów i agnostyków, a nie pokrzywdzonych przez dominującą pozycję i nadmierne wpływy Kościoła Katolickiego!
1)Źródła dyskryminacji są te same. My i oni padamy ofiarą tego samego sposobu myślenia. MY (co podkreślamy cały czas-zob aktualny Przegląd na str 8) jesteśmy podwójnie dyskryminowani, bo nie dość, że nie jesteśmy katolikami, to jeszcze jesteśmy niewierzący.
2) Staramy się też uniknąć etykiety wojujących ateistów. Bycie ateistą nie oznacza byciem nietolerancyjnym, a tak stara się nas zaszufladkować prawica i Krk.
placownik napisał:
Na pamięć o dyskryminacji mniejszościowych związków wyznaniowych mamy przecież cały rok, a ten dzień i ten Marsz jest tylko jeden.
A gdzie to masz, tę pamięć o nie katolikach? Czepiasz się jednego zdania które pada na każdym MAiA. Przecież podkreślam na każdym kroku że my jesteśmy podwójnie dyskryminowani. Zwrócenie uwagi na inne grupy dyskryminowane, zwiększa rangę problemu. A że jego źródłem jest anachroniczny, xenofobiczny sposób myślenia, oparty na stereotypach, nieufności i niewiedzy, im szerzej się go zaprezentuje, tym większa jest szansa na rozpoczęcie procesu zmiany obecnego stanu rzeczy. Problemem jest np. domniemanie, iż każdy jest katolikiem. A skoro tak, to katolicki krzyż, czy obchody państwowych uroczystości, to dla nich nie problem itd. Cierpią na tym wszyscy niekatolicy, nie tylko niewierzący.
Mateusz Burzawa napisał:
1)Źródła dyskryminacji są te same.
To źródło, to fikcja świeckości państwa. Nie słyszałem, aby jakikolwiek związek wyznaniowy upominał się o świeckość państwa. A religia w szkole, niezależnie od tego czy prawosławna, czy ewangelicka, zawsze pozostanie religią nie na swoim miejscu.
Mateusz Burzawa napisał:
2) Staramy się też uniknąć etykiety wojujących ateistów. Bycie ateistą nie oznacza byciem nietolerancyjnym, a tak stara się nas zaszufladkować prawica i Krk.
Cieszę się, że poczułeś się nieswojo w jednej szufladzie z moją ulubioną europosłanką, choć na zdjęciach z I MAiA wypadliście uroczo.
Mateusz Burzawa napisał:
Czepiasz się jednego zdania które pada na każdym MAiA.
Jeśli rzeczywiście ma to być tylko jedno zdanie - to faktycznie - czepiam się. Oby tak było.
placownik napisał:
Mateusz Burzawa napisał:
1)Źródła dyskryminacji są te same.To źródło, to fikcja świeckości państwa. Nie słyszałem, aby jakikolwiek związek wyznaniowy upominał się o świeckość państwa. A religia w szkole, niezależnie od tego czy prawosławna, czy ewangelicka, zawsze pozostanie religią nie na swoim miejscu.
To mało wiesz. Jest ich mniejszość ale są. Niektóre wyznania zdają sobie sprawę że łatwiej im funkcjonować w państwie pluralistycznym, dzieło demiurga, szatana, nie boskie). Dyskryminacja to nie tylko to ale przede wszystkim stosunek do nie katolików, w tym instytucji państwowych. Popatrz na Komisje Majątkową. Faworyzowała ona tylko jeden związek wyznaniowy. W majestacie prawa to prawo łamała. Inne związki wyznaniowe już tak łatwo nie miały. Sam Art 25 Konstytucji faworyzuje Katolicyzm. Pojęcie Polak i Katolik jest przez wielu traktowane jako synonim. To powoduje, że wszelcy nie katolicy są dyskryminowani, traktowani jak element obcy(nie Polski) a niekiedy wrogi. Ruchy antysektowe zdominowane przez krk, są wręcz wyspecjalizowane w zwalczaniu konkurecji na rynku usług religijnych.
placownik napisał:
Mateusz Burzawa napisał:
2) Staramy się też uniknąć etykiety wojujących ateistów. Bycie ateistą nie oznacza byciem nietolerancyjnym, a tak stara się nas zaszufladkować prawica i Krk.Cieszę się, że poczułeś się nieswojo w jednej szufladzie z moją ulubioną europosłanką, choć na zdjęciach z I MAiA wypadliście uroczo.
![]()
? Nie rozumiem o co ci chodzi. Jaka jest koneksja między Senyszyn a szufladkowaniem. Senyszyn nie jest wojującym ateistą tylko antyklerykałem. Sama mówi że jest antyklerykalna a nie antyreligijna!
placownik napisał:
Mateusz Burzawa napisał:
Czepiasz się jednego zdania które pada na każdym MAiA.Jeśli rzeczywiście ma to być tylko jedno zdanie - to faktycznie - czepiam się. Oby tak było.
Tak było jest i będzie!
Mateusz, błagam Cię, postaraj się zachowywać porządek w pisaniu swoich postów. Gdybyś pisał ich kilka dziennie, musiałbym przy ich przeredagowywaniu i korekcie spędzać cały dzień. Wprowadzasz niesamowity bałagan, co kompletnie odciąga uwagę od meritum, a skupia ją na deszyfracji Twojego zapisu.
Poza tym, ja rozumiem, że może cierpisz na dysortografię, ale od tego są edytory tekstów wyposażone w słowniki, żeby popełniać jak najmniej błędów.
pozdrawiam
Moderator
A nie lepiej, jako główne hasło wziąć "świeckie państwo" bo wtedy nawet katolicy się przyłączą. A przecież jest ono tym o co nam chodzi. Nie walczymy z ludźmi wierzącymi a z kościołem jako instytucją mającą zbyt silny wpływ na nasze życie. Ustawienie kościoła/instytucji na właściwym miejscu zlikwidowałoby wszelką dyskryminację.
Tak. Celem nas wszystkich jest takie świeckie/neutralne światopoglądowo państwo, w którym organy państwowe nie są w żaden sposób powiązane z związkami wyznaniowymi. Nie zwalczają ich ani nie wspierają(w szczególności nie faforyzują). Państwo gdzie prawo stawia zarówno na równi wszelkie związki wyznaniowe i ludzi wierzących, jak i grupy/organizacje/osoby bezwyznaniowe/niewierzące. I prawdopodobnie temu poświęcimy
najbliższy marsz. Bo tylko państwo świeckie/neutralne światopoglądowo, może zapewnić zgodną koegzystencje w nowoczesnym pluralistycznym społeczeństwie.
Mateusz Burzawa napisał:
Bo tylko państwo świeckie/neutralne światopoglądowo, może zapewnić zgodną koegzystencje w nowoczesnym pluralistycznym społeczeństwie.
Więc nie dzielmy ludzi na wierzących i wierzących inaczej lub niewierzących tylko starajmy się by przesłanie było jasne "świeckie państwo" dla wszystkich.
W naszym państwie dyskryminowani są wszyscy. Katolicy też, bo większość wcale nie życzy sobie aż takiej ingerencji funkcjonariuszy KK we własne życie.
Uważam, że zaprosić do marszu można by wszystkich właśnie pod hasłem " świeckie państwo". Znam dużo katolików którzy chętnie przyłączyli by się do takiego marszu ale trudno wymagać by protestowali przeciwko sobie samym a wpływu na notabli kościelnych nie mają żadnego.
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media